Od ostatniej majówki najbardziej znaną kryminalistką Polski jest 53-latka z Warszawy, która płaciła za trzy torby awokado i bananów jak za jabłka. Przekręt na kasie samoobsługowej wykrył ochroniarz, a wezwana policja wyliczyła, że to oszustwo może się skończyć karą więzienia aż do ośmiu lat. Czy Polacy wystraszą się takich ostrzeżeń? Ochroniarze opowiadają Onetowi o metodach kradzieży.